
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Taemin. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Taemin. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 26 maja 2014
niedziela, 25 maja 2014
Ten ostatni raz ~ Część IX ~ The End
Napisałam to z prędkością światła… Sama nie wiem, jakim cudem, ale grunt, że napisałam i oddaję Wam do przeczytania.
Nie spodziewałam się, że to akurat dziewiąta część będzie tą ostatnią, to dziwne… Tym bardziej, że sobie czytałam to, co wcześniej napisałam w planie do tego ff, i w sumie wszystko wyszło inaczej niż zakładałam… Nie wiem, czy to dobrze, czy źle, ale wydaje mi się, że dobrze. A dlaczego? A dlatego że ostatecznie samo mi się to pisało… Gdzieś przy piątym rozdziale miałam jakiś kryzys, w sumie przed ósmym chyba też. Stwierdziłam, że coś mi nie wyszło, aż nagle Wena wracała i dochodziłam do wniosku, że jednak wyszło. xD Ocenę jednak pozostawiam Wam~ <3
Nie wiem, co powiecie na taki koniec… Cóż, wiem, jestem okrutna (mam nadzieję, że nikt nie będzie mnie chciał zabić za to, co zrobiłam).
I już kończę, bo zaraz wyjdzie, że zaspojlerowałam. xD Tak czy inaczej… NIE, to jeszcze nie taki zupełny koniec! Myślę, że w poniedziałek albo we wtorek możecie spodziewać się epilogu. Dlatego dziś krótko, znacznie bardziej rozpiszę się właśnie przy epilogu. ;3
Kocham Was ;__; <333
sobota, 24 maja 2014
Ten ostatni raz ~ Część VIII
Wiem, że nie było mnie tu bardzo długo, ale miałam wielkiego lenia, a Dongyeol sobie uciekł. Jednak piękna pogoda mnie zainspirowała i pisałam jak wariatka. Od razu uprzedzam, że jest bardzo dużo MinKey, bardzo mało JongTae, ale mam nadzieję, że większości nie będzie to przeszkadzać~
A skoro już jesteśmy przy MinKey, krótka informacja: Nick KEY się w języku polskim odmienia! Z apostrofem. Czyli tak, do tej pory pisałam z błędem i jeśli będę miała za dużo czasu, to pewnie to poprawię. I od razu też piszę, NIE, to NIE jest konieczne, więc jeśli ktoś nie lubi odmiany – nie musi. Czyli na dobrą sprawę obie wersje są poprawne, tylko ta z apostrofem jest bardzo oficjalna i należy się sprawnie nim posługiwać, by dobrze odmieniać to przezwisko. I w razie czego – moim źródłem nie jest Internet. Moim źródłem są angliści, poloniści i tłumacze, z którymi rozmawiałam. Tak, dzięki mnie Key stał się sławny. xD
Wracając do ff – wiecie, że zbliżamy się do końca? Zostały już tylko dwa rozdziały. Nie wiem, kiedy się ukażą, ale proszę cierpliwie czekać. I bardzo chciałam podziękować wszystkim komentującym i obserwującym~ <3 Naprawdę super jest wiedzieć, że ktoś na to opowiadanie czeka. ;)) Jeszcze raz bardzo dziękuję Wam za każdy odzew, anonimowy czy nie, za pytania i w ogóle, aww~ <3 Rozdział dedykuję Alex, bo ją kocham. ;*
środa, 12 marca 2014
Ten ostatni raz ~ Część VII
Trochę się męczyłam z tym rozdziałem, ale chyba było warto. Pominę to, że sprawdzając go, miałam wrażenie, że pisał to jakiś analfabeta... Serio, tylu błędów to ja dawno na oczy nie widziałam. xD Mam nadzieję, że wszystkie wyeliminowałam, chociaż jak się walczy z taką ilością i z taką różnorodnością, to różnie bywa. xD Tak czy siak, znów rozdział jest kilometrowy, za co przepraszam. xD Ale tym razem jest już cała piątka SHINee, więc mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie. ^^
Ogólnie ten rozdział dedykuję Reiko, mojemu osobistemu Trollowi, argument: bo Onew~ <3 XD
I nie mogę zapomnieć o Dziinie, która ma dziś urodziny~! Wszystkiego najlepszego, Kochana, mam nadzieję, że Ci się spodoba, specjalnie dla Ciebie się spieszyłam ze wstawieniem~! :*
poniedziałek, 3 marca 2014
Ten ostatni raz ~ Część V
Wiem, że bardzo długo mnie nie było, ale miałam sesję i kilka innych spraw, no i oczywiście nie miałam Weny. Ale teraz nawiedziła mnie z podwójną siłą i piszę wręcz jak wariatka, no i mam nadzieję, że tak zostanie na dłużej. xD
Po pierwsze, chciałam napisać, że następne ff zapewne będzie o MinKey, jakiś one-shot, a potem, jeśli chodzi o dłuższe rzeczy, to będzie tym ff o NU’EST. SHINee pójdzie w odstawkę po „Tym ostatnim razie”. Planuję jeszcze pięć części, ale jak będą takie długie, to pewnie wyjdzie ich więcej. W ogóle ten rozdział miał wyglądać inaczej, miałam plan szczegółowy, i oczywiście skończyło się praktycznie zupełnie inaczej niż planowałam. XD Ale osobiście jestem bardzo zadowolona z efektu końcowego, jednak przepraszam na taką długość, bo Wena zrobiła swoje… XD Także mam nadzieję, że kolejna część będzie dużo, dużo szybciej (ale niekoniecznie taka długa), bo czuję moc~ ^^
I mam prośbę – widzę ogromną (jak dla mnie) liczbę głosów w ankietach. W sumie to miłe i za nie dziękuję, ale z drugiej strony mam wrażenie, że głosują jakieś przypadkowe osoby, które raz weszły na ten blog i więcej się tu nie pojawią. No cóż, prosiłabym, by takie osoby nie nabijały głosów, skoro nie będą tu nic czytać. Wiem przecież ze statystyk, że tu niewiele osób wchodzi, więc skąd te głosy? xD Chociaż widzę Nową Obserwującą, z czego niezmiernie się cieszę, ale jedna osoba to nie tyle głosów, i o. xD A w ogóle jeśli ktoś ma jakieś pytania do mnie, to może pytać je na moim asku, założyłam sobie spontanicznie. xD I zapomniałabym - za śliczny szablon dziękuję witness~ ^^
I w sumie tyle. I tak jak obiecałam – rozdział ze specjalną dedykacją dla Levi. <3 ;3
wtorek, 31 grudnia 2013
Ten ostatni raz ~ Część IV
Wiem, miałam odpowiedzieć na komentarze i w ogóle, ale nie sądziłam, że tę czwartą część będę dodawać dopiero w Sylwestra. >< Dlatego niestety to musi poczekać, ale to do przyszłej notki, jak wstawię The Versatile Blogger. ;) A w skrócie- następna część powinna być szybciej, biorąc pod uwagę, że zrobiłam sobie już cały plan i wiem, co pisać - tak zawsze łatwiej. ^^ No i mam też nadzieję - jeśli chodzi o tę część - że Wam się spodoba tak samo jak reszta i że nie wyszłam jednak z wprawy. Tym razem rozdział krótszy, ale to nic, bo taki miałam w sumie plan. :) Tak więc miłego czytania, no i korzystając z okazji...
Szczęśliwego Nowego Roku~!
Mam nadzieję, że będziecie się świetnie bawić w Sylwka, bo ja na pewno~! ;))) Miłej zabawy~~! <3
poniedziałek, 28 października 2013
Ten ostatni raz ~ Część II
W końcu skończyłam ten rozdział... Strasznie długo go pisałam, bo kiedy miałam wenę, musiałam przerywać, bo uczelnia, i takie tam. I w ogóle długo pisany, bo długi wyszedł jak nie wiem co... Rozdział-gigant (będziesz miała dużo do czytania, Reiko >D). No, i związku z tym nie wiem, kiedy następny, bo zapewne znów będę pisała długo (wiem, powtarzam się). XD
Levi~ Jak się cieszę, że Ci się podoba. ;_; Jesteś drugą (albo trzecią? XD) osobą, która to czyta i bardzo, bardzo mi miło! Mam więc nadzieję, że Cię nie rozczaruję i nadal Ci się będzie podobać. A co do OnTae/JongTae? No to JongTae już jest, nie przewiduję innego parignu z Taeminem. A Jonghyun tutaj nawet mnie wkurza, lol. XD
Koniec gadania, teraz gigantyczna część~ <3
poniedziałek, 21 października 2013
Ten ostatni raz ~ Część I
Samo się to pisało. Znów... Nie wiem dlaczego, ale tak wyszło. W sumie... wyszło chyba dobrze, chociaż śmiem sądzić, że mnie poniosło w uprzykrzaniu życia Taeminowi... Ale ja wcale nie chciałam, jednak on jest takim wdzięcznym bohaterem do tego... Tak czy inaczej, mam nadzieję, że się spodoba, szczególnie tej, która mnie zmusiła do pisania tego. :P
niedziela, 20 października 2013
Forever Alone ~ Epilog
Chyba nikt nie sądził, że zostawię Onew, Keya, Minho, Taemina i Jonghyuna samych sobie po takim otwartym zakończeniu, który napisałam; i który na dobrą sprawę niewiele wyjaśniał. XD Oczywiście i tak wyobrażałam sobie to trochę inaczej, ale wyszło jak wyszło, tak samo dobrze, jak miało wyjść, i o. XD Przynajmniej mam taką nadzieję. Poza tym mam w sobie za dużo weny i chyba znów napiszę wieloczęściowe ff... o SHINee. Tym razem o zupełnie innej tematyce... Bo byłoby to kontynuacją "Tego ostatniego razu". Lol, nie wiem, po co to piszę. XD Nieważne. XD
sobota, 19 października 2013
Ten ostatni raz ~ Prolog
W ogóle nie wiem, co mi odbiło z napisaniem tego... Nie mam pojęcia, ale chyba musiałam coś takiego stworzyć, inaczej nie dałoby mi to spokoju. W ogóle nie powinnam tego wstawiać, ale Reiko mnie zmusza, i o. I zdecydowanie jest to +18, dlatego się wstydzę, ale podobno musi być ten pierwszy raz... No trudno, słowo się rzekło~~
Zdecydowanie inspiracją była ta piosenka...
piątek, 18 października 2013
Forever Alone - Część VII ~The End~
I koniec~! Oczywiście nadzwyczaj długi, ale co tam. XD Naprawdę nie mam pojęcia, skąd wzięłam tyle weny na to, by dokończyć to ff. Oczywiście obiecałam, że dokończę, ale nie sądziłam, że tak dobrze mi to wyjdzie - skromność to podstawa. XD Mam nadzieję, że Reiko to opowiadanie się podobało, bo tylko Ty to czytasz i komentujesz... Chociaż mam nadzieję, że jak ktoś wpadnie i przeczyta, to też mu się spodoba (a może nawet skomentuje? :D), chociaż nie wierzę w cuda, że ktoś tu wpadnie... nieważne. XD Ważne, że skończyłam to ff i jestem z niego dumna. Ciekawi mnie tylko, czy koniec kogoś (Reiko, haha xD) zaskoczy. Pisząc to, stwierdziłam, ze tym końcem to chyba wszystkich strollowałam, a raczej postaci strollowały, mnie nic do tego. XD
Z dedykacją dla Reiko~ XD
czwartek, 17 października 2013
Forever Alone - Część VI
I znów się rozpisałam! Miało mi wyjść sześć części, a nie siedem... A wyjdzie siedem. Nie rozumiem tego. W ogóle nie wiem, skąd wziąłem nagle tyle weny i tak świetnie mi się pisze. W ogóle wszyscy w tym ff, czyli aż całe SHINee, nagle zaczęło sobie żyć własnym życiem i szczerze mówiąc, to już nie mam na nich wpływu. W głowie inaczej przebieg tego rozdziału sobie ułożyłam, a wyszło zupełnie inaczej, zupełnie... Trochę to przerażające. Tym bardziej, że Onew rządzi częścią szóstą. W końcu. Bo w sumie zaczęłam się zastanawiać, czy to w ogóle o Onew czy już o Keyu... I chyba pół na pół. Żeby postaci ff rządziły się własnymi prawami i nie słuchały piszącej, to jest coś. XD Dlatego nie odpowiadam za to, co tam przeczytacie, po prostu nie i już. XD
poniedziałek, 14 października 2013
Forever Alone - Część V
Oj wiem, że bardzo długo mnie tu nie było. Planowałam, że nie będzie mnie tu znacznie krócej, ale wyszło jak wyszło, trudno. Nie mam za bardzo weny, dopiero ją znalazłam, ale mam wrażenie, że starczy jej tylko na dokończenie tego ff. Jakoś tak sądzę, że nie umiem pisać i się nie nauczę, ale podobno trening czyni mistrza. Nie wiem, co tutaj się pojawi po samotnym Onew, ale może coś jeszcze, a może już nic. Sama nie wiem. Tak czy siak z tego rozdziału jestem zadowolona i wkręciłam się od nowa w tę historię. Poza tym chyba całe to ff będzie krótsze niż planowałam, a w sumie to dobrze. Tak czy inaczej wiem, że nikt już tu nie zagląda, ale zapraszam do czytania. XD
I zmieniłam szablon, teraz jest bosko~ *_*
I zmieniłam szablon, teraz jest bosko~ *_*
środa, 22 maja 2013
Forever Alone - Część IV
Ale dawno mnie tutaj nie było... Ale jakoś nie sądzę też, by ktokolwiek tęsknił. xD Jednak stwierdziłam, że głupio mi tak olewać Onew, więc ruszyłam się i skończyłam ten rozdział. Starałam się, by nie odstawał od innych. :)
sobota, 16 marca 2013
Forever Alone - Część III
Uwaga nr 1: W tym rozdziale bardzo dużo wulgaryzmów i brzydkiego zachowania.
Uwaga nr 2: Dziina, obiecałam Ci, że zmuszę Cię do pokazania swoich ff publicznie, tak więc jeśli tego nie zrobisz, kolejna część "Forever Alone" nie ujrzy światła dziennego. xD (wiem, jestem wredna xD)~
wtorek, 12 marca 2013
Forever Alone - Część II
Sto lat, sto lat, niech żyje Dziina nam ;*
Wszystkiego na, naj, najlepszego, czego sobie tylko życzysz :) Duuużo prezentów, spełnienia wszelkich marzeń i czego tylko pragniesz *impreza z U-KISSami, yeah~~* <3 i życzę Ci też spotkania ze mną, Alex, i w sumie z Reiko też, w końcu COŚ nas łączy :D :D :D
A to taki mały prezent, mam nadzieję, że Ci się ten rozdział spodoba i się na nim uśmiechniesz/pośmiejesz, bo o to chodzi :) Jeszcze raz wszystkiego najlepszego ;* ;* ;*
sobota, 9 marca 2013
Forever Alone - Część I
Przez chwilę myślałam, że przez złośliwość blogspota i worda tego nie wstawię, ale udało się. xD Tak więc moje kolejne udane albo i nieudane dzieło, tym razem o SHINee. Wow, szok, co nie? xD Ale miałam taką wizję, więc musiałam to napisać. Ile części to będzie miało, nie mam pojęcia, ale raczej nie dużo... I od razu zaznaczam, że to NIE yaoi, kolejny szok. xD To ff będzie się skupiać na Onew, bo tak i już - dobry argument nie jest zły. Nie mam pojęcia, jak mi te postaci wyszły/wyjdą, ale mam nadzieję, że przypadnie to komuś do gustu. xD
No i z dedykacją dla Dziiny, bo rozwalają mnie jej komentarze, oczywiście bardzo pozytywnie, i ogólnie przez Ciebie mam zaciesz jak głupi Woohyun do sera. Dziękuję <3
No i co? Zapraszam do czytania... xD

poniedziałek, 21 stycznia 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)


